— 1 —
Była córką bogatego kupca i bankiera frankfurckiego, Jana Wolfganga Schönemanna i Zuzanny Elżbiety z domu d'Orville.
Po stracie męża, który umarł w r. 1763, wdowa Schönemann nadal kierowała bankiem, wraz ze swymi czterema synami, prowadząc wystawny tryb życia i utrzymując dom na wielkiej stopie.
Goethe, który przebywał podówczas we Frankfurcie, poznał swą przyszłą narzeczoną na początku r. 1775. Szesnastoletnia jasnowłosa piękność, rozpieszczona, nawykła do zbytku, muzykalna, o miłym głosie, pociągnęła poetę swym kapryśnym nieco wdziękiem.
Ale oto co pisze sam poeta w Zmyśleniu i prawdzie:
"I tak na przykład kiedyś jeden z przyjaciół prosił mnie, żebym wieczorem poszedł z nim na koncert amatorski, mający się odbyć w domu wielce poważanej rodziny kupieckiej wyznania reformowanego. Go prawda była już późna godzina, ale że lubiłem wszelkie zaimprowizowane rozrywki, zgodziłem się z