— 31 —

Powinna być dobra, brak tylko jeszcze sceny siódmej, której nie dokończyłem. Napisz mi rychło, co o tym myślisz. I jeszcze jedno. Pieniądze, które mam otrzymać, zatrzymaj do św. Michała pod warunkiem, że zastrzegam sobie prawo odkupu, w razie gdyby ojciec mój dziwaczył i zechciał mieć ten fortepian u siebie we Frankfurcie. Adieu.

 

 

DO PAŃSTWA SCHÖNKOPF

 

3 października [1768]

 

Pański sługa, Czcigodny Panie! Jak się czuje Madame, dobry wieczór Mamsell, dobry wieczór Piotrusiu!

 

Wyobraźcie sobie Państwo, że wchodzę małymi drzwiami do pokoju, Pan siedzi na kanapie przy ciepłym piecu, Madame w swoim kąciku za biurkiem, Piotr leży pod piecem, a Kasia siedzi przy oknie, tak że wystarczy tylko wstać i zrobić miejsce obcemu. No i zaczynam rozprawiać.

 

Długo mnie nie było, prawda? Całe cztery

← poprzednia strona
powrót
następna strona →