— 35 —
będzie ona już tak wspaniale obsadzona; do roli księcia Michała znajdzie Pani z dziesięciu aktorów, ale do Don Sassafrasa tylko jednego. Czy Pani mnie rozumie?
...Ma Pani słuszność, moja przyjaciółko, że ponoszę teraz karę za to, czym grzeszyłem wobec Lipska; mój obecny pobyt tutaj jest w tym stopniu przykry, w jakim mógł być przyjemny lipski, gdyby pewnym ludziom zależało na tym, żeby mi go umilić. Jeśli mnie Pani chce łajać, musi mnie Pani też i usprawiedliwić, wie Pani bowiem, dlaczegom był niezadowolony, kapryśny i przykry. Dach był dobry, ale te łóżka mogłyby być lepsze, jak mówi Franciszka.
A propos, co porabia nasza Franciszka, czy pogodzi się wkrótce z Justem 27? Jestem o tym przekonany. Dopóki wachmistrz był jeszcze na miejscu, myślała o swoim przyrzeczeniu, ale teraz, kiedy się udał do Persji - co z oczu, to z serca - weźmie raczej służącego, którego nie chciała, byle nie zostać na lodzie. Proszę pozdrowić ode mnie to poczciwe dziewczę. Czy bierze mi Pani za złe, że przekazuję przez Nią miłe słówka dla sąsiadki? Pytasz Pani,