— 3 —

legenda, powstało mnóstwo sprzecznych sądów i opinii, zaciemniających ten okres życia poety, przy czym jedni ciskali gromy na panią von Stein, inni natomiast ją idealizowali.

 

A jednak, jeśli nawet weźmiemy to wszystko pod uwagę, z tych niemal dwu tysięcy listów, które Goethe do niej napisał, z jego notatek w dzienniku, zwierzeń czynionych przyjaciołom, z przekazów współczesnych, z dzieł poety wreszcie, pisanych pod jej wpływem - możemy stworzyć sobie obraz tej kobiety jeśli nie pełny, to w każdym razie zbliżony do prawdy. Nie jest chyba sprawiedliwy i nie ostoi się wobec dokumentów sąd pewnych biografów, którzy chcieli widzieć w pani von Stein jedynie światową damę, osobę raczej powierzchowną, o ciasnych horyzontach zakreślonych dworskim ceremoniałem, niezdolną do wyższych uczuć i nie rozumiejącą wielkości swego wielbiciela. Nie mogła być taką kobieta, która stała się największą miłością twórcy Fausta i zawładnęła bez reszty jego uczuciem i wyobraźnią. Jej pierwszej odczytywał swe dzieła, z nią przez tyle lat dzielił się codziennie każdą myślą i wzruszeniem, wtajemniczał ją we wszystkie swe plany twórcze, zasięgał jej rady, wspólnie z

← poprzednia strona
powrót
następna strona →